Home

Witaj w setnej myśli

~ O tym jak tęsknota staje się muzą ~

Nie mam miejsca na tak duże pokłady myśli.
Niektóre z nich uważam za całkiem ładne,
więc wrzucam je tu na przechowanie.

Latest from the Blog

Nie otwierajcie oczu, mili

Jeżeli ktoś kiedykolwiek zastanawiał się, kiedy dzieci po raz pierwszy otwierają oczy, to gwarantuję, że zaraz po urodzeniu. Konkretniej – chwilę przed wydaniem pierwszego krzyku. Ludzie mówią, że to przez bolesny pierwszy wdech małe dzieci płaczą, ale moim zdaniem to właśnie przed otwarcie oczu. Nie robiłam żadnych badań, ale mam równie silne argumenty w postaciCzytaj dalej „Nie otwierajcie oczu, mili”

Nasze przestrzenie

Kiedy staniesz się moim aniołem stróżem, powiernikiem każdej myśli i brzmieniem mojej duszy, będę o już kilka nowych zmarszczek i siwych włosów stąd. Może faktycznie niebo będzie wtedy sierpniowo-różowe przez cały rok, ale prawdę mówiąc, mam spore wątpliwości, czy dotrwamy chociaż do przyszłego sierpnia. Jesteś taki niecierpliwy. Dlaczego nie patrzysz na moje kwiaty w żółtymCzytaj dalej „Nasze przestrzenie”

Niestety pamiątka

Zepsułam wszystko pod koniec lata,A chciałam, żeby moje dzieci szukając Ciebie,Pytały  „gdzie tata?”Chciałam pić wytrawne wino,Udawać ciągle, że nie jest mi zimno,Uciekać przed marynarką,Zachwycać się nową kawiarką,Wychodzić druga z basenuPrzeglądać godzinę znane już menu.Chciałam się nudzić w filharmonii,Dobrać Ci się do spodni,Zasypiać na filmie,Być w południe w kinie,Obserwować przechodniów,Chodzić bez rozmów.Chciałam Ci gotować,Na obcej łąceCzytaj dalej „Niestety pamiątka”

Get new content delivered directly to your inbox.

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij