Home

Witaj w setnej myśli

~ O tym jak tęsknota staje się muzą ~

Nie mam miejsca na tak duże pokłady myśli.
Niektóre z nich uważam za całkiem ładne,
więc wrzucam je tu na przechowanie.

Latest from the Blog

Papa

No więc dziś opuszczasz miasto i znowu będzie nas dzielić nie kilka ścian, a kilka tysięcy kilometrów. Chociaż nie widziałam Cię już bardzo długi czas, jestem spokojniejsza gdy jesteś tu i w niewyjaśniony sposób czuję Twoją obecność. Dziś opuszczasz miasto – w pierwszy słoneczny dzień od dawna. Mróz namalował czerwień róży na policzkach, a nieboCzytaj dalej „Papa”

A wiesz jak tęsknię ja?

Dziś sama czekam na metro W Warszawie, w moim mieście I nikomu nie zależy, bym wróciła do domu bezpiecznie. 365 dni temu miałeś mnie w swoich ramionach W jednym z najpiękniejszych miast Patrzyłam w Twoje oczy chwilę przed spełnieniem marzeń Były silne i zachęcające Mówiły: czekam tutaj, rób swoje A ja byłam spokojna, bo wierzyłamCzytaj dalej „A wiesz jak tęsknię ja?”

Nie otwierajcie oczu, mili

Jeżeli ktoś kiedykolwiek zastanawiał się, kiedy dzieci po raz pierwszy otwierają oczy, to gwarantuję, że zaraz po urodzeniu. Konkretniej – chwilę przed wydaniem pierwszego krzyku. Ludzie mówią, że to przez bolesny pierwszy wdech małe dzieci płaczą, ale moim zdaniem to właśnie przed otwarcie oczu. Nie robiłam żadnych badań, ale mam równie silne argumenty w postaciCzytaj dalej „Nie otwierajcie oczu, mili”

Get new content delivered directly to your inbox.

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij